Prace magisterskie

Jak wiadomo studia w Polsce są bardzo różne, nawet jeśli rozważamy studia dzienne. Jedne studia kończą niemal wszyscy, inne tylko połowa, a jeszcze inne zaledwie ułamek tych co zaczynali. Jakby nie patrzeć student mimo wszystko nie ma łatwego życia - musi chodzić niemal na wszystkie zajęcia, ciągłe kolokwia, egzaminy, prace zaliczeniowe to nie jest sielanka i nawet dobry student musi sporo się natrudzić, aby bez problemu wszystko pozaliczać w pierwszym terminie.

Jak wiadomo same studia wymagają sporo czasu, ale i wytrwałości. Liczy się umiejętność i nie tylko sama wiedza, ale także niekiedy udowodnienie prowadzącemu profesorowi dane zajęcia, że się jest po prostu dobrym i zasługuje na zaliczenie. Jednak jakby nie patrzeć to dopiero prace magisterskie sprawiają, że otrzymuje się upragniony tytuł taki jak magister czy inżynier.

Czy praca magisterska jest rzeczywiście niezbędna? Prawdę mówiąc mam mieszane uczucia - osobom, które przetrwały już 5 lat edukacji, nie powinno się dawać do pisania kolejnej pracy, która tak naprawdę niczego nie dowodzi. Bo czy pisanie prac magisterskich ma jakiś wpływ na to, czy ktoś będzie dobrym specjalistą w swojej branży? Śmiem w to wątpić. Znam wielu, którzy skończyli studia nawet z bardzo dobrym wynikiem, a na rynku pracy nie potrafią znaleźć się w ogóle, bo po prostu nic nie potrafią.

Poza tym, wiele studentów nie pisze samodzielnie prac, tylko wynajmuje firmy, które specjalizują się w pisaniu prac magisterskich, licencjackich czy dyplomowych. W ten sposób niemal każdy i tak otrzyma tytuł, bowiem uczelnia raczej nie zorientuje się, że student samodzielnie nie napisał pracy, o ile student minimalnie przyłoży się do obrony i zapozna z treścią pracy, którą rzekomo samodzielnie napisał.